O blogu i o mnie

Witam – nazywam się Karolina. Jestem żoną, matką dwójki dzieci i pracującą na etacie,

32440712_10210382628795954_8093989615909732352_o

kobietą po 30-stce. Blog powstał w 2017 roku zupełnie przypadkiem. Poświęcam na niego każdą wolną chwile. Mieszkam w Londynie i nawiązując do tematu blogu uwielbiam mieć na kontach spory zapas gotówki, tak aby spać spokojnie i nie martwić się o przyszłość.

Mam nawyk zapisywania wydatków i przychodów. W ten sposób wiem, ile i na co wydaje. Świadomość kosztów często jest bolesna, ale dzięki temu mogę planować inwestycje i rozsądnie obniżać koszty.

Dlaczego warto czytać ten blog?

Jeśli kiedykolwiek zadawałeś sobie pytania:

  • Czy warto oszczędzać?
  • Jak wyjść z trudnej sytuacji finansowej?
  • Czy lepiej liczyć na siebie czy na to, że dożyję godziwej emerytury?
  • Jak oszczędzać?
  • Ile tak naprawdę kosztuje prąd, woda, samochód i inne opłaty stałe?
  • Skąd – poza pracą na etacie – brać dodatkowe pieniądze?
  • Co mnie najwięcej kosztuje?
  • Jak zaplanować budżet domowy i okresowe większe wydatki?
  • Co zmienić w sposobie wydawania pieniędzy, by nie pogorszyć jakości życia i zmniejszyć jednocześnie wydatki?

to ten blog jest dla Ciebie. Znaczy to, że jesteś świadomy, że Twoje finanse mogłyby dawać lepsze rezultaty.

Dlaczego to robię?

Możesz zastanawiać się dlaczego piszę ten blog i dlaczego poświęcam na niego swój prywatny czas. Powodów jest kilka i może kiedyś szerzej o tym napiszę. Kilka podstawowych:

  • Chcę przełamać stereotyp że „Polak na emigracji zabije Cię za 50p”
  • Staram się szerzyć praktyczną wiedzę na temat finansów osobistych
  • Nie chcę kiedyś żałować, że coś wiedziałam i zachowałam to dla siebie, nie dzieląc się z innymi

I przede wszystkim  tworzę go dla Ciebie! Daje mi to niesamowitą satysfakcję, że mogę się dzielić swoją wiedzą, pośrednio zarabiając na tym. Wiadomości o Waszych sukcesach finansowych wynikających z zastosowania tej wiedzy w praktyce są wspaniałe i dają mi energię do pracy. Co może być lepszego od pomagania innym, otrzymywania dowodów wdzięczności i świadomości, że dzięki temu mam co włożyć do garnka? Ja wierzę, że dobro wraca do nas ze zdwojoną siła. Bardzo dziękuję, że mi w tym pomagasz.

Mam do Ciebie wielką prośbę: jeśli cokolwiek co przeczytasz na tym blogu uznasz za wartościowe, prosze opowiedz mi o tym. Każdy potrzebuje nieco dopingu – ja także i znacznie łatwiej mi będzie usiąść do napisania kolejnego artykułu wiedząc, że Tobie jest on przydatny.

Na koniec: nie jestem guru, nie mam patentu na nieomylność, nie próbuję mówić jak masz zarządzać własnym czasem, pieniędzmi, oszczędnościami, inwestycjami czy kredytami. Opisuję różne zagadnienia w oparciu o własne doświadczenia, które mogą być bardzo odległe od Twojej sytuacji życiowej i finansowej. Dlatego jeśli zdecydujesz się użyć któregoś z moich sposobów bardzo prosze abyś dostososował go do własnej sytuacji.

Warto jeszcze żebyś wiedział, że treści zawarte na tym blogu są wyłącznie wyrazem moich osobistych poglądów i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Pamiętaj, że sam podejmujesz decyzje na własną odpowiedzialność.

Utrzymanie bloga

Jak wydawać mniej w UK jest niezależnym blogiem. Wszelkie opinie tu publikowane są moje. To jest dla mnie bardzo ważne. Nie piszę czegoś dlatego że PR czy jakaś firma mi za to zapłaciła. Piszę o promocjach i na tematy dzięki którym zyskasz pieniądze bądź w mojej opinii lepiej będziesz nimi zarządzać.

Rezygnuję ze wszelkich sponsorowanych bądź płatnych postów – nie ważne czy to wymiana barterowa (produkt za post) czy realne pieniądze. Co oznacza że rezygnuję z dużej ilości pieniędzy. Uważam jednak że jest to bardzo ważne aby ten blog był niezależny i aby były tu publikowane tylko te informacje w które sprawią że twoja sytuacja finansowa a przez to jakość twojego życia ulegną poprawie. Jednak oczywiste jest, że w jakiś sposób zarabiam na blogu, robię to poprzez linki afiliacyjne, kody i linki polecające, a także dzięki reklamom umieszczonym przez Google.

Czym jest link afiliacyjny? Ten model jest używany przez strony takie jak: Jak Oszczędzać Pieniądze, Wirtualna Polska, Londynek i strony z kodami zniżkowymi jak Vouchercloud. Link afiliacyjny to taki który jeśli klikniesz w niego i dokonasz zakupu, ja otrzymam niewielki procent prowizji. Jest to prowizja od sprzedaży. Musisz wiedzieć że linki afiliacyjne nie mają wpływu na cenę jaką płacisz za produkt jeśli w nie klikniesz. Cena jest dokładnie taka sama jakbyś weszła przez stronę cashback bądź bezpośrednio na stronę sklepy.

Linki afiliacyjne nie mają wpływu na to jakie informacje tutaj publikuję. Wszystkie artykuły, oferty i promocje są publikowane ze względu na ich jakość, tak więc jeśli jakaś oferta nie ma linku afiliacyjnego ja i tak Ci o niej powiem jeśli uznam że jest świetna. Jeśli zerkniesz na artykuły publikowane tutaj zobaczysz że większość z nich nie ma linków afiliacyjnych jak na przykład konta bankowe.

Co do reklam widocznych na blogu nie mam wielkiego wpływu na to co się tobie wyświetla. Takie reklamy są również na innych stronach. Te które są widoczne na JWMwUK są dostarczane przez Google Adsense i są bazowane na twojej historii przeglądania internetu. Zaznaczyłam aby reklamy z pewnych kategorii nie były publikowane na JWMwUK tak więc jeśli zobaczysz coś nieodpowiedniego zgłoś to korzystając z opcji na ogłoszeniu.

IMG-8284