Sprawdź czy będziesz bogata?

Wróżki są w stanie przewidzieć przyszłość choć nie jest to prostym zadaniem nie lękają się ryzyka i brną w nieznane. Skoro one są w stanie to zrobić to my jesteśmy w stanie przewidzieć jaki wpływ będzie mieć to co robisz dziś na to czy będziesz biedny czy bogaty.

Zabawie się we wróżkę i przepowiem przyszłość przeciętnej Kowalskiej i statystycznemu Nowakowi. Do pięćdziesiątego roku życia będą ciężko pracować, nic a nic nie odłożą, zrezygnują z miliona marzeń, a gdy przyjdzie czas na emeryture zacznie się lament.

Dlaczego jestem przekonana że te przepowiednia tyczy się większości ludzi. Nie dlatego, że mam jakieś super moce ale wierzę w podstawowąj zasade finansów osobistych. Są cztery drogi które możesz wybrać, ciekawe którą teraz kroczysz?

Droga numer jeden

Sielankowy nadajnik

Nadajnik to osoba która ciężko pracuje, otrzymuje wynagrodzenie za wyonaną prace ale pieniądze ‚palą go w ręce’ i szybko pozbywa się pieniędzy. Płaci kosmetyczce, restauratorom, przewoźnikom, dostawcom mediów, dealerom samochodowym, właścicielom nieruchomości, sprzedawcą wycieczek, projektantom, itd. Jest tak bardzo zaangażowany w nadawanie pieniędzy innym ludziom że zapomina zostawić pieniądze dla siebie i swojej rodziny. Im więcej zarobi tym więcej wyda, a jego motto którym się kieruje w życiu to „Nie będę oszczędzać, bo nie mam z czego”. Wydaje mu się że nie ma żadnego problemu skoro może sobie pozwolić na wszystko co zechce. Beztrosko brnie przez życie, nie zdając sobie sprawy że od bankructwa dzieli go zaledwie kilka tygodni życia od utraty zarobków.

Droga numer dwa

Błyszczący niewolnik

Błyszczący niewolnik z zewnątrz wydaje się wieść idealne życie. Mieszkanie w dobrej dzielnicy, nowiuśkie auto, markowe ubrania, torebki i butów tysiące, egzotyczne wycieczki, najnowsze gadżety. Życie jak z bajki, ale tylko z daleka. Gdy przyjrzymy się temu z bliska zauważymy że mimo dobrej pracy i dobrych zarobków styl życia jaki prowadzi wymaga korzystania z kredytów. Jest zachwycony posiadaniem kart z wysokim limitem i uważa je za wyznacznik statusu. Uwielbiają go wszystkie banki, a on sam kieruje się zasadą „Po co oszczędzać, żyje się tylko raz”. Z dnia na dzień powodów do radości jest coraz mniej, a stres związany z wydatkami i długiem rośnie w zastraszającym tempie. Pracuje coraz więcej aby zarobić więcej i pokryć zadłużenia, rezygnując z czasu spędzonego z rodziną. Jest niewolnikiem choć sobie z tego nie zdaje sprawy.

Droga numer trzy

Roztropny realista

Roztropny realista rozumie że stan jego finansów zależy on niego. Liczy każdy wydany grosz i analizuje wydatki, a zanim coś kupi upewnia się że stać go na zakup bez brania kredytów. Roztropny realista zdaje sobie sprawe że los jest w jego rękach i nie obwinia wszystkich do okoła za swoje niepowodzenia i porażki. Jak wiewiórka orzechy on gromadzi oszczędności. Jest w stanie pozwolić sobie na wszystko czego pragnie bez zaciągania kredytów. Co miesiąc jego sytuacja finansowa jest coraz lepsza i z dnia na dzień wzrasta tempo w jakim się bogaci. Zaczyna inwestować i obracać swoje pieniądze sprawiając że to one pracują na niego a nie odwrotnie.

Trzy drogi którą do tej pory kroczyłaś, a którą wybierasz teraz? Sama przerobiłam wszystkie drogi, gdzie droga numer dwa najbardziej zalazła mi za skórę i właśnie z jej powodu piszę tego bloga, to też dzięki niej wiem, że droga numer trzy jest tą którą planuję iść już do końca życia i mam nadzieję że też wybierzesz tą opcje. Jest ona najlepsza.

Polecam ci kilka innych pozycji na blogu:

Zasada 70%

Finansowa niezależność – nowa moda

Sprawdzone sposoby na wyjście z długów

Mam do Ciebie prośbę. Bardzo zależy mi na promocji tego bloga i dotarciu do jak największej ilości osób dlatego chciałabym abyś poleciła go swoim znajomym, oczywiście o ile uznasz że treści przezemnie publikowane są wartościowe.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.