Alokacja aktywów jest bez sensu, jeśli nie zdefiniujesz swoich celów inwestycyjnych.

W pierwszej kolejności musisz się dowiedzieć dlaczego inwestujesz, gdyż bez tego nie będziesz w stanie podejmować wartościowych decyzji dotyczących alokacji aktywów.

Co chciałbyś osiągnąć? Jakie są Twoje inwestycyjne cele?

Alokacja aktywów jest swego rodzaju sztuką, złożenie portfela aktywów inwestycyjnych, które będą przynosić zyski i jednocześnie realizować w najlepszy możliwy sposób Twoje cele inwestycyjne.

Mieszanka aktywów zostanie określona przez wielkość Twoich celów inwestycyjnych i odpowiedzi na dwa kluczowe pytania:

1. Jakie ryzyko jesteś w stanie ponieść?

Jeśli zainwestowałeś mało ryzykownie powolnie rosnących aktywach to jedynym niebezpieczeństwem jest to, że nigdy nie osiągniesz swojego celu. Podobnie, jeśli zgromadziłeś już wystarczająco dużo pieniędzy, by zaspokoić swoje potrzeby, dlaczego nadal grasz na giełdzie? Jeśli wygrałeś już grę (osiągnąłeś swoje cele), nie ma potrzeby kontynuowania gry.

2. Ile ryzyka jesteś w stanie znieść?

Jeśli Twoje cele inwestycyjne wymagają od Ciebie ponoszenia wielkiego ryzyka, a Twoje nerwy nie są ze stali to może się okazać, że nie będziesz w stanie tego znieść i oszalejesz.

Utrwalenie indywidualnej tolerancji na ryzyko jest niezwykle trudne – naprawdę nie będziesz wiedział, z czym możesz sobie poradzić, dopóki nie doświadczysz sporych wzrostów i upadków na rynku. Dlatego wiele osób używa ‚reguły kciuka’ (eng. Rule of thumb), aby kierować ich alokacją aktywów.

Można jednak oszacować dawkę ryzyka, poprzez podzielenie celów inwestycyjnych na części pierwsze.

grafika nie idealna

Posiadanie celu

Najpopularniejsze cele inwestycyjne to przejście na wcześniejszą emeryturę (lub po prostu na emeryturę), spłacenie hipoteki, wysłanie dzieci na uniwersytet, budowanie statku rakietowego, aby dotrzeć na Marsa (tutaj żartuję oczywiście, mam na myśli wolną wolę inwestora i to, że każdy jest inny i ma inne plany) i tak dalej.

Normalne jest także podejście do inwestowania takie łopatologiczne, po prostu wolisz być bogatszy niż biedny.

I może, mimo że jest to normalne, to jednak jest to niebezpieczne.

Problemem z nie jasno ustalonymi celami jest to, że bardzo łatwo jest je porzucić. Nie ma żadnej miary sukcesu, który będzie utrzymywać Cię na dobrej drodze a plan może być bardzo szybko zapomniany, gdy rozczarowanie zawita do drzwi.

Definiowanie planu za pomocą kilku liczb pomaga ustawić go w konkretny sposób. Pozwala to na racjonalną ocenę znaczenia niepowodzeń napotkanych po drodze. I tworzy silny punkt kontrolny, którego będziesz się trzymać, gdy zacznie być ciężko, a nastąpi to prędzej czy później.

Rozbijamy nasz cel inwestycyjny

Kluczem do ustalenia celów inwestycyjnych jest:

  • Wizja – na przykład: chcę przejść na emeryturę mając 45 lat
  • Cel – dokładna kwota, której potrzebujesz na osiągnięcie tego celu
  • Czas – ile masz czasu aby osiągnąć ten cel
  • Poziom wkładu – Ile możesz zainwestować? To może być duża suma, bądź małe kwoty które będziesz inwestować regularnie, na przykład £300 co miesiąc.
  • Oczekiwana stopa zwrotu – Jaka stopa wzrostu jest potrzebna w określonym czasie aby osiągnąć Twój cel
Wizja nie jest niczym więcej niż zdaniem, a liczby są znacznie łatwiejsze do oszacowania niż nam się to wydaje (zrobię to w kolejnym poście).
Ważne jest również, aby docenić to, że – podobnie jak planety wywierające przyciąganie grawitacyjne – komponenty Twojego celu inwestycyjnego bezpośrednio wpływają na siebie nawzajem.

Kiedy wkracza rzeczywistośćMożesz użyć tych relacji, aby spróbować rozwiązać wszelkie problemy z Twoim planem.

Nie jesteś w stanie trafić swojej kwoty docelowej w czasie, który pozostał na inwestycje? Zaakceptuj w takim razie to, że musisz zmniejszyć ten cel lub zwiększyć stawkę składki.

Nie możesz zmniejszyć swojej docelowej liczby lub zwiększyć stawki składek? W takim przypadku pozostaje Ci wydłużenie czasu w jakim inwestujesz.

Jeszcze innym rozwiązaniem może być zwiększenie oczekiwanych zwrotów, ale pamiętaj że to nie jest bajka. Jeśli chcesz coś zmienić pamiętaj, aby dostroić tylko te elementy, które jesteś w stanie kontrolować.
Najpierw odrób pracę domowąRelacje między ruchomymi częściami Twojego celu inwestycyjnego stają się niezwykle oczywiste, gdy używasz kalkulatora finansowego(kalkulator jest w dolarach ale obliczenia są takie same, wyobraź sobie że zamiast $ jest £), który pomaga ci w ustalaniu kwot.

Zabawa z komponentami Twoich celów inwestycyjnych jest cennym ćwiczeniem, ponieważ umożliwia:

  • Zobaczysz, jak realistyczne są Twoje cele i ile musisz zaoszczędzić, aby je osiągnąć.
  • Oszacuje, ile wzrostu potrzebujesz, przez jak długi okres czasu. (Im mniejszy wzrost potrzebujesz, tym mniejsze ryzyko musisz podjąć. Im mniej ryzykujesz, tym dłużej będziesz musiał inwestować – lub tym więcej będziesz musiał zainwestować, aby trafić w dany cel).
  • Wykorzystaj te dane, aby dostosować alokację aktywów, uwzględniając własną potrzebę i umiejętność radzenia sobie z ryzykiem.

Proces definiowania celu inwestycyjnego i dostosowywania go do rzeczywistej sytuacji finansowej naprawdę przybiera na sile, kiedy pracujesz nad praktycznym przykładem.

W kolejnym artykule pokażę Tobie jak możesz to zrobić na emeryturę (jak ja to robię, aby zadbać o swoją godziwą emeryturę) – najtrudniejsze wyzwanie inwestycyjne, z którym zmierzy się większość ludzi.

Kiedy wkracza rzeczywistośćMożesz użyć tych relacji, aby spróbować rozwiązać wszelkie problemy z Twoim planem.

Nie jesteś w stanie trafić swojej kwoty docelowej w czasie, który pozostał na inwestycje? Zaakceptuj w takim razie to, że musisz zmniejszyć ten cel lub zwiększyć stawkę składki.

Nie możesz zmniejszyć swojej docelowej liczby lub zwiększyć stawki składek? W takim przypadku pozostaje Ci wydłużenie czasu w jakim inwestujesz.

Jeszcze innym rozwiązaniem może być zwiększenie oczekiwanych zwrotów, ale pamiętaj że to nie jest bajka. Jeśli chcesz coś zmienić pamiętaj, aby dostroić tylko te elementy, które jesteś w stanie kontrolować.
Najpierw odrób pracę domowąRelacje między ruchomymi częściami Twojego celu inwestycyjnego stają się niezwykle oczywiste, gdy używasz kalkulatora finansowego(kalkulator jest w dolarach ale obliczenia są takie same, wyobraź sobie że zamiast $ jest £), który pomaga ci w ustalaniu kwot.

Zabawa z komponentami Twoich celów inwestycyjnych jest cennym ćwiczeniem, ponieważ umożliwia:

  • Zobaczysz, jak realistyczne są Twoje cele i ile musisz zaoszczędzić, aby je osiągnąć.
  • Oszacuje, ile wzrostu potrzebujesz, przez jak długi okres czasu. (Im mniejszy wzrost potrzebujesz, tym mniejsze ryzyko musisz podjąć. Im mniej ryzykujesz, tym dłużej będziesz musiał inwestować – lub tym więcej będziesz musiał zainwestować, aby trafić w dany cel).
  • Wykorzystaj te dane, aby dostosować alokację aktywów, uwzględniając własną potrzebę i umiejętność radzenia sobie z ryzykiem.

Proces definiowania celu inwestycyjnego i dostosowywania go do rzeczywistej sytuacji finansowej naprawdę przybiera na sile, kiedy pracujesz nad praktycznym przykładem.

W kolejnym artykule pokażę Tobie jak możesz to zrobić na emeryturę (jak ja to robię, aby zadbać o swoją godziwą emeryturę) – najtrudniejsze wyzwanie inwestycyjne, z którym zmierzy się większość ludzi.

Leave a Reply

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s